Sukces Hydrosa na zawodach Shell Eco-Marathon w Londynie

PONIEDZIAŁEK 9 LIPCA

– Zawody były dla nas bardzo udane, osiągnęliśmy wszystkie założone cele, dzięki znakomitej pracy zespołowej. Ciężka praca i zaangażowanie pozwoliły nam uzyskać 6 wynik w naszej klasie osiągając 350 km/m3 wodoru, co można przeliczyć na 930 km na litrze benzyny. Tropikalna pogoda Londynu oraz atmosfera życzliwej i zaciętej rywalizacji spowodowała, ze zostawiliśmy tam dużo potu i krwi, ale warto było! Ten tydzień był dla zespołu wielkim przeżyciem. Zostaliśmy pochwaleni przez organizatorów za kapitalną i bezpieczną jazdę kierowcy oraz za znakomite przygotowanie pojazdu, tym bardziej, że był to nasz debiut w największych zawodach studenckich świata – podsumowuje Tytus Tulwin.

NIEDZIELA 8 LIPCA

Wynik Hydrosa to 350 km/m3 wodoru!

SOBOTA 7 LIPCA

Niestety chochlik techniczny uniemożliwił Kamili ukończenie pełnego przejazdu. Jutro powrót na tor.

PIĄTEK 6 LIPCA

Hydros przejechał 12 okrążeń na torze, co daje prawie 12 km. Kamila, kierowca bolidu, została pochwała przez dyrektora wyścigu za idealne wykonywanie wszystkich manewrów i wyjątkowo bezpieczne zachowanie na torze.

Po porannym briefingu, Hydros przygotowany został do jazd na torze. Dzisiejszy dzień przeznaczony jest przede wszystkim dla kategorii Urban Concept. Kategoria Prototype wyjeżdża na tor o 15.30 i tylko na dwie godziny. Równocześnie po torze mogą jeździć maksymalnie 22 pojazdy przez 35 minut, co przy ponad 100 zespołach sprawia, że najprawdopodobniej nie wszyscy zdążą dzisiaj wyjechać na tor.

– Kolejka ustawia się już od rana, aktualnie jest około 40 czekających zespołów. My również ustawiamy się w kolejce i mamy nadzieję, że wytrzymamy jakoś do 15.30. Przy temperaturze 28°C panującej dzisiaj na Queen Elizabeth Olympic Park nie będzie to łatwe – relacjonuje Tytus Tulwin.

CZWARTEK 5 LIPCA

Hydros przeszedł wszystkie etapy inspekcji technicznej i został dopuszczony do wyjazdu na tor.

– Bardzo się cieszymy, tym bardziej, że inspekcja jest bardzo rygorystyczna i wiele drużyn wciąż boryka się z różnymi problemami, które nie pozwalają na zaliczenie kontroli – mówi Tytus Tulwin.

Oficjalne pomiary Hydrogreen Pollub:

Waga pojazdu: 36 kg,
Nośność pasów bezpieczeństwa: 700 N,
Hamulce testowane na pochylni nachylonej pod kątem 18 stopni.

Po południu przeprowadzone zostały testy na torze. Wykonane przejazdy pozwoliły na sprawdzenie działania wszystkich podzespołów, a zabrane dane z telemetrii posłużyły do analiz.

 

Przypomnijmy. Skonstruowany przez członków zespołu Hydrogreen Pollub trójkołowy Hydros startuje w 34. edycji zawodów Shell Eco-Marathon w Londynie.

Zadaniem uczestników będzie pokonanie jak najdłuższego dystansu na ekwiwalencie jednego litra paliwa, a w przypadku pojazdów elektrycznych – 1 kWh. Rywalizacja odbywa się w dwóch kategoriach: Prototype i UrbanConcept.

Podczas tegorocznego Shell Eco-Marathon umiejętnościami w zakresie projektowania i konstrukcji pojazdów pochwali się łącznie 175 zespołów z 24 krajów z Europy i spoza kontynentu. Z Polski w konkursie wystartuje siedem zespołów studenckich.

Hydrogreen Pollub weźmie udział w kategorii Prototype. Bolidy startujące w tej kategorii to futurystyczne, opływowe pojazdy z trzema lub czterema kołami. Podstawową zasadą przy ich projektowaniu jest zmniejszenie tarcia i zmaksymalizowanie ich efektywności energetycznej.

Trójkołowy Hydros wyposażony jest w napęd elektryczny. Pojazd został zaprojektowany tak, aby maksymalnie zminimalizować straty energii dzięki aerodynamicznemu nadwoziu, bardzo niskim oporom mechanicznym oraz wysoce sprawnemu układowi napędowemu. Konstrukcja opiera się na monokoku wykonanym z nowoczesnych lekkich materiałów kompozytowych.

– Zawody Shell Eco-Marathon Europe to jeden z najbardziej wymagających konkursów dedykowanych młodym inżynierom na świecie. To podczas tych zawodów możemy przekonać się, czy nasz poziom technologiczny jest porównywalny z zespołami z innych krajów. Dotychczas możemy pochwalić się dwoma startami w zawodach Shell Eco-Marathon Le Mans 2016 oraz 2017. W zeszłym roku uzyskaliśmy wynik ekwiwalentu 1000 km na jednym litrze benzyny. Oczywiście jedziemy na wodorze, a nie benzynie. Zużycie wodoru, zanotowane po wjechaniu na tor wyniosło zaledwie 3 normalne litry wodoru na kilometr, przy jeździe z średnią prędkością ponad 25 km/h – mówi Tytus Tulwin, opiekun Koła Naukowego „Napędy Lotnicze”.

– Shell Eco-Marathon prezentuje to, co najlepsze w nauce, technice, inżynierii i matematyce. Pokazuje, jak wysoki poziom specjalizacji w tych dziedzinach jest potrzebny do skonstruowania niezwykle energooszczędnych środków transportu – podkreśla Norman Koch, globalny dyrektor generalny festiwali Make the Future.

Reportaż filmowy z inspekcji tutaj.